niedziela, 26 maja 2013

Witam :)

Weekend spędzony w szkole zleciał bardzo szybko :P Już mam pierwszy zdany egzamin za sobą! Trochę jestem padnięta, więc wrzucam na szybko mani z tamtego tygodnia. Nie jestem do końca zadowolona z efektu końcowego, dlatego też nie było mi szkoda jak szybko lakier odprysnął :P Myślę, że kiedyś zbiorę się i napiszę recenzje lakierów BelArte...choć muszą poczekać w kolejce, bo planuję najpierw napisać o moich ukochanych Sally Hansen, które zasługują na szczególną uwagę! :)


CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Eveline 8w1
- lakier BelArte 8
- linery do zdobień
- Inglot Diamond Top Coat

Narazie to tyle, lecę odpoczywać :* bye

poniedziałek, 20 maja 2013

Flintstone manicure

Witam :)

Dzisiaj baaaardzo optymistyczny, bajkowy manicure :)

Poznajecie tego Pana?











CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Eveline 8w1
- Inglot 979
- farbki akrylowe
- Inglot Diamond Top Coat

Lakier bazowy to pomarańczowe świecidełko z maleńkimi drobinkami. Nie jest to brokat, raczej shimmer :) Lubię połączenie świetlistej bazy z matowymi wzorkami. Kolorowe, wesołe mani :) Łatwe do wykonania!

sobota, 18 maja 2013

Yankee Candle

Hejka :)

Tak jak zapowiadałam dzisiaj będzie post o moich zakupach w YANKEE CANDLE. Jakiś czas temu wybrałam się tam z siostrą, ponieważ uznałam, że te woski, które mam są zbyt ciężkie na ciepłe dni (i wieczory:)). Po raz pierwszy byłam w sklepie stacjonarnym, ostatnim razem korzystając z Dnia Darmowej Dostawy zamówiłam je przez internet :P To błąd! Sklep jest tak śliczny, pachnący, że nie chce się z niego wychodzić :) Z chęcią kupiłabym cały asortyment, ale musiałam się zadowolić jedynie czterema woskami :P

Moje

Siostry
Opisy naszych wosków ze sklepu Zapach Domu


 CZYSTA BAWEŁNA
Wyobraź sobie zapach świeżo upranej, idealnie białej pościeli. Odświeżający powiew morskiej bryzy, który przynosi znajomy zapach świeżości, powietrza i bezpieczeństwa. Zapach tak ulotny, że tylko ponownie go czując możemy sobie przypomnieć jak dokładnie pachnie i z czym się kojarzy. Poczuj go teraz zawsze kiedy będziesz mieć ochotę, zapalając świecę o zapachu Czystej Bawełny.


KOCHA, NIE KOCHA
Niepewność, przewidywanie...Kocha, nie kocha. Poczuj zapach wiosennych pól z dzikimi kwiatami, wśród których króluje stokrotka. Zanurz się w cudowną przyrodę, obudź się po zimie tak jak ona i zakochaj się w najnowyszym zapachu Yankee Candle.


DZIECIĘCE MARZENIE
Ciepły wiatr z aromatem delikatnych kwiatów i świeżych zielonych pól jak słodka niewinność dzieciństwa. Dziecięce marzenie od Yankee Candle to orzeźwiające połączenie, które zachwyci każdego.


TĘCZOWA DOLINA
Relaksujący spacer nad rzeką i wspaniały zapach naturalnych ekstraktów szałwii, bursztynu i liści dębu. Przeżyj wspaniałe,  autentyczne doświadczenie prawdziwej aromaterapii, które ukoi twoje zmysły. Zapach River Valley Yankee Candle jest idealny  dla osób szukających orzeźwiających, świeżych zapachów.


TURKUSOWE NIEBO
Wzburzone fale oceanu, które wywołują spokój, plaża wypełniona wonią orzeźwiającego powietrza, trawy morskiej i piżma.  Turkusowe niebo od Yankee Candle to świeże połączenie aromatów, które zachwyci każdego.


SŁODKI GROSZEK 
Słodki aromat delikatnych kwiatów słodkiego groszku zaakcentowany nutą gruszki, brzoskwini, frezji i drzewa różanego. Poczuj tą doskonałą kompozycję na bazie olejków eterycznych, jak w wypielęgnowanym ogrodzie z przepięknie kwitącymi kwiatami i świeżo skoszoną trawą.


ZAPACH OGRODU
Wyobraź sobie ogród pełen pięknych pachnących kwiatów. Zapachy Yankee Candle jak żadne inne potrafią oddać prawdziwe poczucie przebywania w miejscu, które sobie wymarzyliśmy.


MELON Z WAIKIKI
Aloha! Obudź się w słoneczne w słoneczne popołudnie, gdy w powietrzu unosi się słodki blask egzotycznych, soczystych melonów z nutą słodkiego pomarańczy. Melon z Waikiki od Yankee Candle to świeże połączenie owocowych aromatów, które zachwyci każdego.



Uwielbiam te woski! :) I oczywiście cenę (6zł)


wtorek, 14 maja 2013

Kolorowy french

Witam :)

 Dziś pokażę Wam FRENCH MANICURE w trochę innej postaci, niż tradycyjny :) Zamiast standardowej białej kreski zrobiłam wersję kolorową. Jak Wam się podoba? :)








CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Eveline 8w1
- Sally Hansen Complete Salon Manicure - Model Behaviour i Temptation
- Inglot Diamond Top Coat

W następnej notce pokażę Wam moje zakupy w Yankee Candle :)

Miłego dnia :*

sobota, 11 maja 2013

Regeneracja dłoni

Witam :)

Dzisiaj trochę inny rodzaj postu. Postanowiłam napisać o tym, jak pielęgnowałam swoje dłonie po zimie.

Na początek pytanie:
CZY WY TEŻ MACIE TAKIE PRZESUSZONE, BRZYDKIE ŁAPSKA JAK JA?! Starałam się zawsze zakładać rękawiczki przed wyjściem na zewnątrz, w miarę często nakładałam krem itp. Jednak moje kostki cierpiały! Doprowadziłam je do takiego stanu, że w jednym miejscu skóra mi lekko pękła. Jak same widzicie nie działo się dobrze, więc postanowiłam polecieć na zakupy i kupić OLIWĘ Z OLIWEK I WITAMINĘ A+E.



CO Z TYM ROBIMY?

1. Bierzemy garnek i nalewamy oliwy.



2. Przygotowujemy szpilkę i witaminę A+E 
(najlepsze są kropelki, jednak ja znalazłam tylko taką w aptece).
 


 3. Przekłuwamy i wrzucamy do garnka kilka kapsułek.


 4. Podgrzewamy.
UWAGA! Trzeba uważać, żeby nie była zbyt ciepła, bo można sobie poparzyć dłonie


 5. Podgrzaną oliwę przelewamy np. do głębokiego talerza.





 6. Moczymy łapki w oliwie ja musiałam swoją 2 razy podgrzewać, bo szybko się zrobiła zimna. Po moczeniu wycieramy w ręcznik papierowy - NIE MYJEMY!

  

MACIE JAKIEŚ DOMOWE SPOSOBY NA REGENERACJE DŁONI? :)

wtorek, 7 maja 2013

Usprawiedliwienie

Witam po długiej przerwie...  :-)

Ledwo zaczęłam przygodę z blogowaniem na blogspocie, a już zrobiłam dłuuuugą przerwę :-( Na usprawiedliwienie mogę jedynie dodać, że dużo się ostatnio działo, między innymi zrobiłam dwa kursy! 

Pierwszy z nich to MANICURE I STYLIZACJA PAZNOKCI. Jestem strasznie zadowolona! Nauczyłam się wiele rzeczy, o których nie miałam pojęcia :-) Długo się zbierałam, aż w końcu się zdecydowałam i w ogóle nie żałuję.

Drugi to kurs PEDICURE... Stwierdziłam, że jak mam papierek na dłonie to stopy też muszą być :-) Tak się poszłam za ciosem. Powiem szczerze, że spełniły się moje skrywane marzenia...

Mam dla Was krótką fotorelację z kursu manicure...zdjęć jest aż 150, ale wybrałam na razie kilka.
Moje stanowisko pracy :-)

Lekki nieład...

Pierwszy w życiu tips żelowy wykonany przeze mnie!






Łapki już wcześniej zrobione, na innych kursach...autorki nieznane

Raj !

Inwestycja w siebie cieszy podwójnie! :-) Oczywiście nie tylko ja jestem zadowolona, ale moi bliscy także...
Mam nadzieję, że na tym nie poprzestanę i w miarę możliwości finansowych zrobię jeszcze jakieś kursy!

Nieobecność na blogu oczywiście nie oznacza braku weny twórczej...w następnych postach pokażę Wam to, co zmalowałam przez ten czas na moich pazurkach :-)


Buziaczki!

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Misie

Cześć wszystkim :)

Z uwagi na to, że ostatnio dużo się u mnie działo jakoś nie mogę ruszyć z blogowaniem. Nie, żebym chciała się usprawiedliwiać! W dodatku atmosfera przedświąteczna wcale nie pomogła w znalezieniu czasu na choćby jednego posta.
Przeglądając to, co ostatnio napisałam uświadomiłam sobie, że nie poinformowałam Was o tym, że to mój drugi blog...pierwszego mam na pingerze, ale ze względu na ciągłe problemy z dodawaniem postów po prostu założyłam tutaj :) Nie będę podawała adresu, bo na dzień dzisiejszy mam tam zamiar dodawać jedynie krótkie wpisy z odnośnikiem do tego bloga.
Tutaj także pojawią się posty, do których mam szczególny sentyment :P Jednym z nich są moje słodkie misie, które gościły na moich paznokciach jakiś czas temu. Muszę przyznać, że poprawiały mi nastrój w te wstrętne, zimne dni...








CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Eveline 8w1
- Sally Hansen Complete Salon Manicure - 421 Peach of Cake
- farbki akrylowe
- Inglot Diamond Top Coat