Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lutego 2014

Fiolet z Golden Rose

Cześć Dziewczyny! :-)

 Jak tam minął ten wyjątkowo słodki dzień? Ja zjadłam 2 pączki i już miałam dość! Pamiętam, że w zeszłym roku zmieściłam o wieeele więcej :-P Cóż...chwilowa niedyspozycja.

Korzystając z wolnego czasu przeglądałam zdjęcia, które zrobiłam jakiś czas temu. Znalazłam manicure w kolorze fioletowym, a dokładnie lakier GOLDEN ROSE RICH COLOR nr 26. Pamiętam, że gdy byłam w sklepie Golden Rose (o dziwo! jest jeden w Krakowie) to od razu zwróciłam uwagę na ten właśnie lakier :-) Moim zdaniem bardzo ładny, ciepły wrzos...do tego za niską cenę! I jak tu się nie skusić?






A Wy lubicie lakiery tej firmy? :-)
Jaki kolor polecacie?

Pozdrawiam serdecznie, 
Asia

czwartek, 20 lutego 2014

Fioletowy karnawał

Cześć Dziewczyny! :-)

Jak już ostatnio wspominałam moje paznokcie nie są w dobrej kondycji, jednak postanowiłam je pomalować na jakiś kolor. Wynika to z tego, że jeśli mam pomalowane, to mniej wkładam je do buzi (albo jak to mówi moja mama "mymlam") :-P Tak wiem, że to niezdrowe, że dużo bakterii itp... ale cóż siła wyższa.

Jakiś czas temu kupiłam lakier z GOLDEN ROSE z serii CARNIVAL i w końcu postanowiłam pomalować nim paznokcie. Myślę, że kolor, który wybrałam (czyli 12) pasuje tak naprawdę do wielu odcieni...ostatecznie zdecydowałam się na podkład w kolorze fioletu (czyli SALLY HANSEN SALON MANICURE 414 o wdzięcznej nazwie Cherry, Cherry Bang, Bang!).

Efekty oceńcie same :-)







Daleko im do ideału, ale myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej! :-)

Pozdrawiam serdecznie,
Asia

środa, 21 sierpnia 2013

Powrót z wakacji!

Cześć dziewczyny! :)

Tegoroczne wakacje spędziłam nad polskim morzem w mieścince Sarbinów (jakieś 8-10km od Mielna). Pogoda jak to nad morzem, w kratkę :) Powiem szczerze, że jeśli jedzie się z grupką znajomych to jakoś kwestia pogody odchodzi na drugi plan ! :D Nie nudziliśmy się! Miasto fajne, choć dosyć spokojne... pełno rodzin z dziećmi. Były grille, wypady na miasto, imprezy, a w ostatni dzień z moim T. puściliśmy lampion szczęścia :)

Mam kilka zdjęć z plaży...oczywiście pazurów! :) Mój wakacyjny manicure i pedicure.

Jak widać na zdjęciach poniżej nie zdecydowałam się na taką samą kolorystykę, bo niby czemu ma do siebie pasować? :P

Kolor na stopach bardzo lubię, więc musiał mi towarzyszyć na wakacjach. Na dłoniach miałam hybrydy Mollona :) Wybrałam taką opcję, bo na rękach szybciej schodzi lakier (szczególnie ze względu na piasek). Dzięki hybrydom mogłam się cieszyć kolorowymi pazurkami przez cały urlop, nie tracąc czasu na malowanie, czy ewentualne poprawki :D




Zasypany koc, przykryta ręcznikiem :D W ten dzień pogoda nas nie rozpieściła!


A na koniec morze w tle :)

 Niestety jakość zdjęć nie powala, bo były robione telefonem :P

Wracam do rzeczywistości i codziennych obowiązków!

Miłego dnia :*

niedziela, 16 czerwca 2013

Pomarańcze

Cześć dziewczyny! :)

Pogoda na zewnątrz nas rozpieszcza, więc zamiast siedzieć przed komputerem wybieram opcję siedzenia na polu :P Z tego też powodu rzadziej tu bywam...ale spokojnie :D tworzę i uwieczniam moje pracę, więc wcześniej czy później je zobaczycie.

Dzisiaj Wam pokażę drugą pracę na PROJEKT OWOCOWY :) przyznam szczerze, że jestem o niebo bardziej zadowolona z pomarańczy, niż z truskawek! :D Mój T. dzisiaj oznajmił, że to najfajniejsze paznokcie jakie miałam do tej pory. Trochę pokombinowane...Pierwszy raz użyłam topu matującego i myślę, że będę po niego często sięgać! Kropelki dodają świeżości pomarańczkom :)

Jak zwykle przygotujcie się na dużą ilość zdjęć :)














CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Essie Grow Richer
- Sally Hansen Complete Salon Manicure Himalayan Blue
- Inglot #979
- lakier do zdobień Golden Rose biały
- BelArte #61 i #61/2 (listki)
- Essie Matte About You
- Inglot Diamond Top Coat (kropelki)

JAK WAM SIĘ PODOBA? :)

poniedziałek, 27 maja 2013

Lakierowe zakupy

 Cześć wszystkim :)

Dziś o zakupach...tak wiem nie ładnie jest się chwalić :D Pierwszy raz wybrałam się do GOLDEN ROSE. W Krakowie firmowy sklep jest daleko od mojego miejsca zamieszkania, dlatego nie bardzo mi się chciało jechać na drugą stronę miasta po lakiery...W końcu udało się, że akurat przejeżdżałam i wiedziałam, że nie odpuszczę tej okazji :) Na wielu blogach czytałam pochlebne opinie. Szczerze mówiąc raz się zraziłam, bo kupiłam jakiś stary lakier za jakieś 2-4zł (?). To było dawno, więc stwierdziłam, że zaryzykuje :D Jak tylko weszłam do środka, rzuciłam się na nową kolekcje HOLIDAY, później skusiłam się na JOLLY JEWELS. Już miałam iść do kasy, a tu przemiła Pani zaczęła nawijać o RICH COLOR. Dostałam oczopląsu i w porę się opamiętałam :D Wyszłam z 6 buteleczkami...tak na próbę :P Już teraz mogę powiedzieć, że trochę żałuję, że nie wzięłam więcej! Ale nic straconego...jeszcze tam wrócę.


Pierwszym, który wpadł mi w oko był 
GOLDEN ROSE HOLIDAY #61
Matowy, bez żadnych drobinek piękny chabrowy kolor :) Skutecznie przyciąga wzrok. Moim zdaniem idealny na lato!

 

GOLDEN ROSE HOLIDAY #58
Ciężki do zdefiniowania odcień, coś pomiędzy bardzo ciemnym fioletem, a brązem. Dodatkowo wzbogacony o piękne świecące drobinki w kolorze złotym.



 GOLDEN ROSE HOLIDAY # 66
Łososiowy, matowy...będzie podbijał letnią opaleniznę :)

  

  

Zbyt wiele na temat tych lakierów na razie napisać nie mogę. Spodobał mi się ten efekt, a także to, że można go stopniować nakładając kolejne warstwy. Szybko schnie! Jedyne, co zauważyłam to to, że się niestety lekko brudzi. 
Żałuję, że nie ma więcej typowo letnich kolorków, życzyłabym sobie trawiastą zieleń, pomarańcz i słoneczny żółty :)

 

GOLDEN ROSE JOLLY JEWELS #115
Kiedy zobaczyłam tą kolekcję na którymś z blogów wiedziałam, że ten musi być mój jako pierwszy!
Słodki lukier z kolorową posypką :D Trwałość nie jest zachwycająca, z czego oczywiście zdawałam sobie sprawę! Ale czego kobieta nie zrobi dla błyskotek?! Z pewnością nie poprzestanę na jednym z tej serii.


  

GOLDEN ROSE RICH COLOR #26
 Usprawiedliwienie tego zakupu jest proste...przecież takiego odcienia fioletu jeszcze nie miałam!

 


GOLDEN ROSE RICH COLOR #18
 Ten piękny miętusek skradł moje serce i dlatego postanowiłam zostać jego właścicielką :)



Kolejnymi zakupami były 2x ESSIE i SALLY HANSEN


ESSIE #240 WE'R IN IT TOGETHER
Jasny, pastelowy róż z różowo-niebieskim shimmerkiem :)
Bardzo ładnie wygląda na paznokciach!


ESSIE #219A BIKINI SO TEENY
Niebieski, z domieszką lawendy ze srebrno-błękitnymi drobinkami.


SALLY HANSEN COMPLETE SALON MANICURE #530 BACH TO THE FUCSHIA
Konsekwentnie uzupełniam swoją kolekcję tych lakierów. Są świetne, można je kupić za rozsądną cenę 
(w Rossmannie kosztują chyba z 40zł, co jest dla mnie dużą przesadą!)
Jak sama nazwa wskazuje jest to kolor fuksji, niby banalne, ale ma fioletowy shimmer, który dodaje mu uroku :) Pięknie prezentuje się na dłoniach, jak i na stopach.


W NASTĘPNYM POŚCIE POKAŻĘ WAM CO UPOLOWAŁAM NA PROMOCYJNEJ AKCJI ROSSMANNA! :)



Ale się rozpisałam...to chyba pierwszy tak długi wpis! :) Rozkręcam się!

Dobranoc :*