niedziela, 16 czerwca 2013

Pomarańcze

Cześć dziewczyny! :)

Pogoda na zewnątrz nas rozpieszcza, więc zamiast siedzieć przed komputerem wybieram opcję siedzenia na polu :P Z tego też powodu rzadziej tu bywam...ale spokojnie :D tworzę i uwieczniam moje pracę, więc wcześniej czy później je zobaczycie.

Dzisiaj Wam pokażę drugą pracę na PROJEKT OWOCOWY :) przyznam szczerze, że jestem o niebo bardziej zadowolona z pomarańczy, niż z truskawek! :D Mój T. dzisiaj oznajmił, że to najfajniejsze paznokcie jakie miałam do tej pory. Trochę pokombinowane...Pierwszy raz użyłam topu matującego i myślę, że będę po niego często sięgać! Kropelki dodają świeżości pomarańczkom :)

Jak zwykle przygotujcie się na dużą ilość zdjęć :)














CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Essie Grow Richer
- Sally Hansen Complete Salon Manicure Himalayan Blue
- Inglot #979
- lakier do zdobień Golden Rose biały
- BelArte #61 i #61/2 (listki)
- Essie Matte About You
- Inglot Diamond Top Coat (kropelki)

JAK WAM SIĘ PODOBA? :)

sobota, 8 czerwca 2013

Truskawki

Pierwsza praca na owocowy projekt :) 

Bardzo smaczny projekt :P Truskawki to zdecydowanie jedne z moich ulubionych owoców! Wczoraj pierwszy raz w sezonie zjadłam je z cukrem. Niestety z przykrością stwierdzam, że przez tą pogodę nie będzie chyba ich za wiele w tym roku :(

Manicure wykonany na szybko, ale myślę, że i tak nieźle wyszło :)



 





Spodobała mi się puszka z wizerunkiem Beyonce :D Musiałam ją uwiecznić


 

CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Eveline 8w1
- lakier Sally Hansen Complete Salon Manicure Runway Red-y
- farbki aktylowe
- Inglot Diamond Top Coat
 

Biorę udział w projekcie

Melduję, że biorę udział w OWOCOWYM PROJEKCIE zorganizowanym przez DIUNAY :)
Bardzo fajny pomysł! Zobaczymy, czy sobie poradzę :D


Trzymajcie kciuci, żebym dotrwała do końca! :P

Lukier z kolorową posypką

Witam :)

Dzisiaj kolejne mani...tym razem coś, co przypomina polewę/lukier z taką kolorową posypką, co daje się na ciasta :D Przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy wyjadałam z miski paluchem to, co zostało :)

Do namalowania polewy i posypki użyłam farbek akrylowych. Lubię zdobić paznokcie właśnie nimi, bo bardzo szybko wysychają i dają dzięki temu wiele możliwości :D Pełny spis tego, co jest na paznokciach znajdziecie poniżej :)










CZEGO UŻYŁAM?
- odżywka Eveline 8w1
- lakier Sally Hansen Complete Salon Manicure Temptation
- farbki aktylowe
- Inglot Diamond Top Coat

JAK WAM SIĘ PODOBA? :)

środa, 5 czerwca 2013

Jak zmyć brokatowy lakier?

Cześć wszystkim :)

Na wstępie chciałam podziękować za coraz większą liczbę odwiedzin, jednocześnie zachęcić do zostawiania śladu po sobie w postaci komentarza :)

Dziś pokażę Wam jak zmyć lakier brokatowy. Jak wiadomo pięknie on wygląda na paznokciach, tylko gorzej już ze zmyciem. Kiedyś widziałam, jak jedna dziewczyna na kursie dosłownie odrywała go od paznokcia metalowym kopytkiem! Tak świetnie, tylko szkoda, że płytka paznokcia została uszkodzona...
Zdecydowanie nie jestem zwolenniczką tego typu metody. Mam zdecydowanie mniej inwazyjną :)
Nie jest to jakieś odkrycie, ale myślę, że jedna z lepszych metod.

CO NAM BĘDZIE POTRZEBNE?
- ZMYWACZ DO PAZNOKCI (no bez niego raczej nic nie zdziałamy:))
- WACIKI KOSMETYCZNE (ja przecinam je na pół, bo taka wielkość jest wystarczająca)
- FOLIA ALUMINIOWA




CO ROBIMY?

1. NASĄCZONY ZMYWACZEM WACIK NAKŁADAMY NA PAZNOKIEĆ



2. ZAWIJAMY FOLIĄ TAK, ABY NAM NIE SPADŁO


3. CZEKAMY KILKA MINUT



4. NASTĘPNIE ŚCIAGAMY


JAK WIDAĆ ŁADNIE ZESZŁO :) MOŻLIWE, ŻE COŚ TAM ZOSTANIE, WTEDY JUŻ BEZ WIĘKSZYCH TRUDÓW PRZECIERAMY WACIKIEM I GOTOWE!
DRUGA RĘKA JEST BARDZIEJ PROBLEMOWA, BO TRZEBA UWAŻAĆ, ŻEBY SIĘ NIE ZEŚLIZGNĘŁY FOLIE Z PIERWSZEJ RĘKI


Zapomniałam zrobić zdjęcia już zmytym paznokciom na dowód, że zeszło :) W dalszym ciągu jest szał na lakiery GOLDEN ROSE JELLY JEWELS, dlatego zdecydowałam się zamieścić takiego pomocnego posta :) Mam nadzieję, że ktoś skorzysta

MACIE JAKIEŚ INNE METODY? :)

Pozdrawiam, Asia :*

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Zakupy z Rossmanna

Witam :)

Tak, jak obiecywałam w poprzednim poście dzisiaj pokażę Wam na co się skusiłam, korzystając z promocji Rossmanna -40% :)

Starałam się kupić tylko to, co jest mi potrzebne, ale jak wiadomo...wyszło inaczej :)


 Może zacznę od tego, co mi było naprawdę potrzebne:

KREM NA NOC
Wybrałam Tołpę, nigdy nie miałam nic z tej firmy, więc uznałam, że  czas wypróbować.
17,99zł


TUSZ LOVELY - SPECTACULAR ME
Bardzo lubię jego szczoteczkę. Cena bardzo przystępna. Akurat kończył mi się tusz, więc wzięłam trzy! Będzie spokój na chwilę :)
5,39zł / szt.


PODKŁAD MAXFACTOR LASTING PERFORMANCE
Jest to trzecia sztuka tego podkładu, próbowałam go zdradzać z innymi, ale to mnie utwierdziło w przekonaniu, że dla mnie jest najlepszy! Bardzo fajne krycie, na którym mi zależy, ponieważ na mojej twarzy ciągle pojawiają się "niespodzianki" :/
28,79zł


No i teraz zaczynają się produkty, które nie były na liście moich zakupów i same wpadły do koszyka :P

KREM Z FILTREM
Jakiś czas temu zaszalałam na słońcu i później moje plecy cierpiały, dlatego wzięłam te w wersji mini - idealne do torebki!
1,79zł / szt.


BŁYSZCZYK WIBO
Mam do niego sentyment jeszcze z czasów gimnazjum :P Lubię go za słodki, truskawkowy zapach i transparentny efekt.
4,19zł


BŁYSZCZYK MANHATTAN
Takiego jeszcze nie mam :D Koralowy, jednak na ustach delikatny.
10,19zł


BIBUŁKI MATUJĄCE WIBO
Przy mojej cerze to zbawienny wynalazek :) Ostatnio kupiłam jedną paczkę, ale bibułek nigdy za wiele...
3,39zł


SASZETKI DO SZAFY
Była promocja, więc wzięłam :P
1,69zł/ szt.


Najbardziej jestem zadowolona z podkładu! :) Cena taka, jak na necie i mam go "od ręki". Oby więcej takich promocji!