Cześć Dziewczyny! :-)
Leniwy niedzielny wieczór powoli dobiega końca. Wzięłam prysznic, porządnie nawilżyłam skórę oliwką, zrobiłam peeling twarzy, nałożyłam serum, przeglądnęłam ulubione strony no i wreszcie czas na posta!
O rękawiczkach, które pomagają nam nawilżyć dłonie z pewnością nie jedna słyszała. Ja jednak miałam problem ze znalezieniem wystarczającego rozmiaru na moje długie paluchy :-P Oczywiście cena też grała rolę... Kiedyś kupiłam z Essence, ale to było nieporozumienie!
W okresie jesienno-zimowym moje dłonie wołają o pomoc! O sposobie z oliwą z oliwek pisałam tutaj >KLIK<. Jednak nie mam na tyle czasu, aby bawić się w ogrzewanie oliwy codziennie.
W końcu natrafiłam w Rossmannie na rękawiczki bawełniane z For Your Beauty i okazały się strzałem w 10!
Uwielbiam to uczucie, kiedy budzę się rano, a moje dłonie są cudownie nawilżone :-) Obecnie testuję maskę do rąk, którą Wam pokazywałam w tym poście >KLIK<. Zobaczymy jak się sprawi!
Same widzicie, że rękawiczki są długie i nachodzą za nadgarstek. Nie ma problemu z tym, że podczas snu mogłyby się łatwo ześlizgnąć z dłoni :-)
Cena rękawiczek to 9,99zł.
Tutaj macie porównanie tych z Rossmanna i tych z Essence.
Z góry przepraszam, że pokazuję Wam takie brudasy, ale stwierdziłam, że nie ma sensu ich prać, bo i tak już ich nie użyje, a pozostawiłam je, aby Wam pokazać do porównania.
Rękawiczki są porządnie wykonane, przetrwały pranie i nie uległy zniszczeniu.
Zaobserwowałam kolejny plus spania w takich rękawiczkach... mogę się swobodnie przytulić do psiaka, nie martwiąc się, że cały krem pozostanie na niej :-)
Tak więc nakładam krem i relaksuję się przed TV!
Pozdrawiam serdecznie,
Asia
niedziela, 23 lutego 2014
czwartek, 20 lutego 2014
Fioletowy karnawał
Cześć Dziewczyny! :-)
Jak już ostatnio wspominałam moje paznokcie nie są w dobrej kondycji, jednak postanowiłam je pomalować na jakiś kolor. Wynika to z tego, że jeśli mam pomalowane, to mniej wkładam je do buzi (albo jak to mówi moja mama "mymlam") :-P Tak wiem, że to niezdrowe, że dużo bakterii itp... ale cóż siła wyższa.
Jakiś czas temu kupiłam lakier z GOLDEN ROSE z serii CARNIVAL i w końcu postanowiłam pomalować nim paznokcie. Myślę, że kolor, który wybrałam (czyli 12) pasuje tak naprawdę do wielu odcieni...ostatecznie zdecydowałam się na podkład w kolorze fioletu (czyli SALLY HANSEN SALON MANICURE 414 o wdzięcznej nazwie Cherry, Cherry Bang, Bang!).
Efekty oceńcie same :-)
Daleko im do ideału, ale myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej! :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Asia
Jak już ostatnio wspominałam moje paznokcie nie są w dobrej kondycji, jednak postanowiłam je pomalować na jakiś kolor. Wynika to z tego, że jeśli mam pomalowane, to mniej wkładam je do buzi (albo jak to mówi moja mama "mymlam") :-P Tak wiem, że to niezdrowe, że dużo bakterii itp... ale cóż siła wyższa.
Jakiś czas temu kupiłam lakier z GOLDEN ROSE z serii CARNIVAL i w końcu postanowiłam pomalować nim paznokcie. Myślę, że kolor, który wybrałam (czyli 12) pasuje tak naprawdę do wielu odcieni...ostatecznie zdecydowałam się na podkład w kolorze fioletu (czyli SALLY HANSEN SALON MANICURE 414 o wdzięcznej nazwie Cherry, Cherry Bang, Bang!).
Efekty oceńcie same :-)
Daleko im do ideału, ale myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej! :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Asia
niedziela, 16 lutego 2014
Serduszkowo
Cześć Dziewczyny! :-)
W związku z tym, że 2 dni temu obchodziliśmy walentynki mam dla Was manicure, jednak nie przesłodzony.
Ja walentynki obchodzę nieco inaczej, niż większość, ponieważ w ten dzień są moje urodziny :-)
Miłego niedzielnego popołudnia ! :-*
W związku z tym, że 2 dni temu obchodziliśmy walentynki mam dla Was manicure, jednak nie przesłodzony.
Ja walentynki obchodzę nieco inaczej, niż większość, ponieważ w ten dzień są moje urodziny :-)
Miłego niedzielnego popołudnia ! :-*
środa, 29 stycznia 2014
Kropeczkowy manicure
Cześć Dziewczyny! :-)
Daaawno nie było paznokci, więc czas nadrobić zaległości. W głównej mierze to dlatego, że stan moich paznokci bardzo się pogorszył. Od jakiegoś czasu są rozdwojone i bardzo krótkie. Sama już nie wiem co powinnam zrobić, żeby wróciły do poprzedniego, nie idealnego, ale zadowalającego mnie stanu.
Manicure, który Wam pokażę był robiony już jakiś czas temu i jakimś cudem jeszcze nie pokazałam go na blogu :)
Mam nadzieję, że powoli uporam się z moimi paznokciami i będę mogła dodawać więcej wzorów!
Jeżeli macie jakieś sposoby na osłabione, rozdwajające się paznokcie to piszcie w komentarzach! :)
Miłego wieczoru!
Daaawno nie było paznokci, więc czas nadrobić zaległości. W głównej mierze to dlatego, że stan moich paznokci bardzo się pogorszył. Od jakiegoś czasu są rozdwojone i bardzo krótkie. Sama już nie wiem co powinnam zrobić, żeby wróciły do poprzedniego, nie idealnego, ale zadowalającego mnie stanu.
Manicure, który Wam pokażę był robiony już jakiś czas temu i jakimś cudem jeszcze nie pokazałam go na blogu :)
Mam nadzieję, że powoli uporam się z moimi paznokciami i będę mogła dodawać więcej wzorów!
Jeżeli macie jakieś sposoby na osłabione, rozdwajające się paznokcie to piszcie w komentarzach! :)
Miłego wieczoru!
niedziela, 12 stycznia 2014
Biochemia Urody
Cześć Dziewczyny! :-)
W piątek dotarła do mnie paczka ze sklepu Biochemia Urody. Myślę, że będę opisywać każdy produkt z osobna w następnych postach. Dzisiaj po krótce napiszę Wam, jakie mam odczucia co do tej firmy :)
Patrząc na blogi dziewczyn zauważyłam, że wiele z nich zamawia kosmetyki z BU...zastanawiałam się o co tyle zamieszania, przecież prościej jest iść do sklepu i kupić gotowy produkt. Kilka razy wchodziłam na stronę i przeglądałam w poszukiwaniu czegoś dla siebie, żeby wypróbować i zobaczyć w czym tkwi fenomen...teraz już wiem :)
Co do strony - przejrzysta, wszystko jest dokładnie opisane, odnośniki do stron np. ze sposobem przechowywania. Bardzo podoba mi się, że na stronce poszczególnego serum, kremów itp w zawartości zestawu mamy odnośniki do poszczególnych składników, o których możemy poczytać. Ogólnie dla początkującej osoby w tej kwestii nie ma żadnego problemu, żeby znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.
Paczki są wysyłane szybko, dobrze zabezpieczone.
Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak instrukcji obsługi w paczce, trzeba sobie wejść na stronę i przy komputerze przygotować miksturę :P No ale taki problem to nie problem...
Myślę, że jeszcze nie raz zamówię coś z ich strony!
W najbliższym czasie pokażę Wam serum , które przygotowałam :D
Buziaki! :*
W piątek dotarła do mnie paczka ze sklepu Biochemia Urody. Myślę, że będę opisywać każdy produkt z osobna w następnych postach. Dzisiaj po krótce napiszę Wam, jakie mam odczucia co do tej firmy :)
Patrząc na blogi dziewczyn zauważyłam, że wiele z nich zamawia kosmetyki z BU...zastanawiałam się o co tyle zamieszania, przecież prościej jest iść do sklepu i kupić gotowy produkt. Kilka razy wchodziłam na stronę i przeglądałam w poszukiwaniu czegoś dla siebie, żeby wypróbować i zobaczyć w czym tkwi fenomen...teraz już wiem :)
Co do strony - przejrzysta, wszystko jest dokładnie opisane, odnośniki do stron np. ze sposobem przechowywania. Bardzo podoba mi się, że na stronce poszczególnego serum, kremów itp w zawartości zestawu mamy odnośniki do poszczególnych składników, o których możemy poczytać. Ogólnie dla początkującej osoby w tej kwestii nie ma żadnego problemu, żeby znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.
Paczki są wysyłane szybko, dobrze zabezpieczone.
Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak instrukcji obsługi w paczce, trzeba sobie wejść na stronę i przy komputerze przygotować miksturę :P No ale taki problem to nie problem...
Myślę, że jeszcze nie raz zamówię coś z ich strony!
![]() |
| Tosia najbardziej zainteresowana :) |
Buziaki! :*
piątek, 10 stycznia 2014
Święta w skrócie :-)
Cześć Dziewczyny! :-)
Długą ciszę na blogu tłumaczyć nie będę, bo chyba szkoda na to słów...
ALE!
Moim postanowieniem noworocznym jest regularne dodawanie postów!
Święta Bożego Narodzenia 2013 będą niezapomniane, ponieważ usłyszałam najważniejsze pytanie w moim życiu, na które oczywiście odpowiedziałam TAK :)
Data już ustalona, więc nic tylko zacząć przygotowania, plany, ustalenia...ahh będzie troszkę spraw do załatwienia...już nie mogę się doczekać!
W związku z tym, że za około 1,5 roku zostanę ŻONĄ, na moim blogu z pewnością pojawią się posty o tematyce ślubnej (co nikogo zapewne nie dziwi:))
Poniżej pokażę Wam moje dekoracje świąteczne :)
Uwielbiam Boże Narodzenie, ogólnie grudzień według mnie jest miesiącem magicznym... te ozdoby, święcące witryny sklepowe, muzyczka w radio... Wszystko to sprawia, że czuję się jeszcze bardziej szczęśliwa!
Całuję gorąco,
Asia
Długą ciszę na blogu tłumaczyć nie będę, bo chyba szkoda na to słów...
ALE!
Moim postanowieniem noworocznym jest regularne dodawanie postów!
Święta Bożego Narodzenia 2013 będą niezapomniane, ponieważ usłyszałam najważniejsze pytanie w moim życiu, na które oczywiście odpowiedziałam TAK :)
Data już ustalona, więc nic tylko zacząć przygotowania, plany, ustalenia...ahh będzie troszkę spraw do załatwienia...już nie mogę się doczekać!
W związku z tym, że za około 1,5 roku zostanę ŻONĄ, na moim blogu z pewnością pojawią się posty o tematyce ślubnej (co nikogo zapewne nie dziwi:))
Poniżej pokażę Wam moje dekoracje świąteczne :)
Uwielbiam Boże Narodzenie, ogólnie grudzień według mnie jest miesiącem magicznym... te ozdoby, święcące witryny sklepowe, muzyczka w radio... Wszystko to sprawia, że czuję się jeszcze bardziej szczęśliwa!
Całuję gorąco,
Asia
wtorek, 5 listopada 2013
Paleta 120 cieni
Cześć Dziewczyny! :-)
W temacie makijażu czuję się troszkę mniej pewnie, niż w paznokciowym, dlatego też na moim blogu nie opublikowałam jeszcze żadnego make-up'u. Myślę jednak, że niebawem się to zmieni, ponieważ zakupiłam pewne cudo idealne do ćwiczeń :) Mowa tutaj oczywiście o palecie 120 cieni.
Szczerzę mówiąc napaliłam się na tą paletę, ponieważ ma baaardzo fajną gamę kolorystyczną! Natrafiłam na nią na allegro, była w śmiesznie niskiej cenie. Z jednej strony to duży plus, a z drugiej obudziła się moja czujność. Pojawiło się pytanie, czy paleta za 40zł to nie jakaś 'podpucha'? Zastanawiałam się jak będzie z pigmentacją, bo na tym mi bardzo zależało. Chciałam ładnych, żywych kolorów! No i chyba takie dostałam :)
Jak widzicie na zdjęciach powyżej paletka była starannie zapakowana w 'kieszonkę' z folii bąbelkowej, papierowy kartonik, a także każda z osobna była ofoliowana. Otwierając ją bardzo się ucieszyłam, bo obawiałam się, że w transporcie któryś cień się pokruszy.
Bez bazy cienie są mniej widoczne, więc warto nałożyć jakąś bazę lub płyn Duraline, który pięknie podbija kolory :)
Mam nadzieję, że nie raz będziecie mogli zobaczyć tą paletkę w akcji na moim blogu ! :)
Pozdrawiam, życząc miłego dnia! :*
W temacie makijażu czuję się troszkę mniej pewnie, niż w paznokciowym, dlatego też na moim blogu nie opublikowałam jeszcze żadnego make-up'u. Myślę jednak, że niebawem się to zmieni, ponieważ zakupiłam pewne cudo idealne do ćwiczeń :) Mowa tutaj oczywiście o palecie 120 cieni.
Szczerzę mówiąc napaliłam się na tą paletę, ponieważ ma baaardzo fajną gamę kolorystyczną! Natrafiłam na nią na allegro, była w śmiesznie niskiej cenie. Z jednej strony to duży plus, a z drugiej obudziła się moja czujność. Pojawiło się pytanie, czy paleta za 40zł to nie jakaś 'podpucha'? Zastanawiałam się jak będzie z pigmentacją, bo na tym mi bardzo zależało. Chciałam ładnych, żywych kolorów! No i chyba takie dostałam :)
![]() |
| A tutaj macie cienie nałożone na płyn Duraline :) |
Jak widzicie na zdjęciach powyżej paletka była starannie zapakowana w 'kieszonkę' z folii bąbelkowej, papierowy kartonik, a także każda z osobna była ofoliowana. Otwierając ją bardzo się ucieszyłam, bo obawiałam się, że w transporcie któryś cień się pokruszy.
Bez bazy cienie są mniej widoczne, więc warto nałożyć jakąś bazę lub płyn Duraline, który pięknie podbija kolory :)
Mam nadzieję, że nie raz będziecie mogli zobaczyć tą paletkę w akcji na moim blogu ! :)
Pozdrawiam, życząc miłego dnia! :*
sobota, 2 listopada 2013
Halloween Nail Art Wheel
Cześć Dziewczyny! :-)
Już po halloween, ale chciałam Wam pokazać, co zmalowałam :D Post oczywiście miał zostać opublikowany w czwartek, ale jak zwykle brakło czasu. Ja niestety nie byłam na imprezie z okazji halloween, dlatego też nie pomalowałam jakoś szczególnie swoich paznokci.
A Wy jak spędziliście ten dzień? :)
Który wzorek najbardziej się Wam podoba?
A poniżej pokażę Wam zdjęcia z wycinania dyń :D Jak widzicie psy są bardzo zainteresowane! Podkradały i jadły to, co wycięłyśmy z siostrą. Na szczęście nic im po tym nie było :P
Miłego dnia!
Już po halloween, ale chciałam Wam pokazać, co zmalowałam :D Post oczywiście miał zostać opublikowany w czwartek, ale jak zwykle brakło czasu. Ja niestety nie byłam na imprezie z okazji halloween, dlatego też nie pomalowałam jakoś szczególnie swoich paznokci.
A Wy jak spędziliście ten dzień? :)
Który wzorek najbardziej się Wam podoba?
A poniżej pokażę Wam zdjęcia z wycinania dyń :D Jak widzicie psy są bardzo zainteresowane! Podkradały i jadły to, co wycięłyśmy z siostrą. Na szczęście nic im po tym nie było :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































