czwartek, 13 marca 2014

Bgirl - jogurtowy manicure

Cześć Dziewczyny! :-)

Dzisiaj przychodzę do Was z manicure wykonanym lakierami z Born Pretty Store. Pamiętam, że od kiedy zobaczyłam je na blogu jednej z dziewczyn, to stwierdziłam, że muszą być moje! :-) Tak więc kupiłam cały zestaw. 
Bardzo mi się spodobał efekt, jaki dają, czyli taki jogurtowy... pewnie skojarzenie się wzięło stąd, że kolory są jasne, pastelowe :-) Zatopione mniejsze i większe brokaciki dają ładny, subtelny efekt, który bardzo lubię na moich paznokciach.

Dzisiaj pokażę Wam kolor zielony:




Tak w ogóle zaczęłam chodzić na siłownię! Baaaardzo ciężko było się zebrać, ale w końcu kupiłam karnet i póki co jestem zadowolona z decyzji! Wprawdzie byłam dopiero 2 razy, każda część mojego ciała przypomina mi o tym, że dawno nie ćwiczyłam :-) Jakby się nad tym głębiej zastanowić to liceum skończyłam jakieś 4 lata temu i najprawdopodobniej właśnie zajęcia WFu były moją ostatnią aktywnością fizyczną :-/ Praca za biurkiem to nic dobrego dla naszego kręgosłupa, kondycji w ogóle nie miałam, więc trzeba się było wziąć za siebie :-)

Pozdrawiam serdecznie, 
Asia

czwartek, 27 lutego 2014

Fiolet z Golden Rose

Cześć Dziewczyny! :-)

 Jak tam minął ten wyjątkowo słodki dzień? Ja zjadłam 2 pączki i już miałam dość! Pamiętam, że w zeszłym roku zmieściłam o wieeele więcej :-P Cóż...chwilowa niedyspozycja.

Korzystając z wolnego czasu przeglądałam zdjęcia, które zrobiłam jakiś czas temu. Znalazłam manicure w kolorze fioletowym, a dokładnie lakier GOLDEN ROSE RICH COLOR nr 26. Pamiętam, że gdy byłam w sklepie Golden Rose (o dziwo! jest jeden w Krakowie) to od razu zwróciłam uwagę na ten właśnie lakier :-) Moim zdaniem bardzo ładny, ciepły wrzos...do tego za niską cenę! I jak tu się nie skusić?






A Wy lubicie lakiery tej firmy? :-)
Jaki kolor polecacie?

Pozdrawiam serdecznie, 
Asia

środa, 26 lutego 2014

Hybrydowe gwiazdki

Cześć Dziewczyny! :-)

Dzisiaj przychodzę do Was z manicure hybrydowym, który zrobiłam koleżance. Lakier MOLLON PRO HybridShine mogłyście już zobaczyć na moim blogu w tym poście >KLIK<. Koleżanka jest fanką czerwonych paznokci, więc oczywiście ten kolor musiał się pojawić. Jest to nr 5 RUBY

Hybrydy od jakiegoś czasu zrobiły się bardzo modne, głównie ze względu na trwałość i połysk lakieru. Niestety zdarzają się też osoby, którym kompletnie się nie trzymają ze względu na tzn. "tłustą" płytkę paznokcia. I nie chodzi tu tylko o ten rodzaj lakieru, ponieważ zwykły lakier, a nawet tipsy też po krótkim czasie "odchodzą" od płytki.

Myślę, że wkrótce napiszę osobny post na temat lakierów z tej firmy. 





A Wy lubicie manicure hybrydowy? 
A może wolicie malować paznokcie zwykłymi lakierami? :-)

Pozdrawiam serdecznie, 
Asia

niedziela, 23 lutego 2014

Rękawiczki bawełniane z Rossmanna

Cześć Dziewczyny! :-)

Leniwy niedzielny wieczór powoli dobiega końca. Wzięłam prysznic, porządnie nawilżyłam skórę oliwką, zrobiłam peeling twarzy, nałożyłam serum, przeglądnęłam ulubione strony no i wreszcie czas na posta!

O rękawiczkach, które pomagają nam nawilżyć dłonie z pewnością nie jedna słyszała. Ja jednak miałam problem ze znalezieniem wystarczającego rozmiaru na moje długie paluchy :-P Oczywiście cena też grała rolę... Kiedyś kupiłam z Essence, ale to było nieporozumienie!

W okresie jesienno-zimowym moje dłonie wołają o pomoc! O sposobie z oliwą z oliwek pisałam tutaj >KLIK<. Jednak nie mam na tyle czasu, aby bawić się w ogrzewanie oliwy codziennie.

W końcu natrafiłam w Rossmannie na rękawiczki bawełniane z For Your Beauty i okazały się strzałem w 10!
Uwielbiam to uczucie, kiedy budzę się rano, a moje dłonie są cudownie nawilżone :-) Obecnie testuję maskę do rąk, którą Wam pokazywałam w tym poście >KLIK<. Zobaczymy jak się sprawi!



Same widzicie, że rękawiczki są długie i nachodzą za nadgarstek. Nie ma problemu z tym, że podczas snu mogłyby się łatwo ześlizgnąć z dłoni :-)
Cena rękawiczek to 9,99zł.



Tutaj macie porównanie tych z Rossmanna i tych z Essence. 
Z góry przepraszam, że pokazuję Wam takie brudasy, ale stwierdziłam, że nie ma sensu ich prać, bo i tak już ich nie użyje, a pozostawiłam je, aby Wam pokazać do porównania.


Rękawiczki są porządnie wykonane, przetrwały pranie i nie uległy zniszczeniu. 
Zaobserwowałam kolejny plus spania w takich rękawiczkach... mogę się swobodnie przytulić do psiaka, nie martwiąc się, że cały krem pozostanie na niej :-)

Tak więc nakładam krem i relaksuję się przed TV! 

Pozdrawiam serdecznie,
Asia

czwartek, 20 lutego 2014

Fioletowy karnawał

Cześć Dziewczyny! :-)

Jak już ostatnio wspominałam moje paznokcie nie są w dobrej kondycji, jednak postanowiłam je pomalować na jakiś kolor. Wynika to z tego, że jeśli mam pomalowane, to mniej wkładam je do buzi (albo jak to mówi moja mama "mymlam") :-P Tak wiem, że to niezdrowe, że dużo bakterii itp... ale cóż siła wyższa.

Jakiś czas temu kupiłam lakier z GOLDEN ROSE z serii CARNIVAL i w końcu postanowiłam pomalować nim paznokcie. Myślę, że kolor, który wybrałam (czyli 12) pasuje tak naprawdę do wielu odcieni...ostatecznie zdecydowałam się na podkład w kolorze fioletu (czyli SALLY HANSEN SALON MANICURE 414 o wdzięcznej nazwie Cherry, Cherry Bang, Bang!).

Efekty oceńcie same :-)







Daleko im do ideału, ale myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej! :-)

Pozdrawiam serdecznie,
Asia

niedziela, 16 lutego 2014

Serduszkowo

Cześć Dziewczyny! :-)

W związku z tym, że 2 dni temu obchodziliśmy walentynki mam dla Was manicure, jednak nie przesłodzony.
Ja walentynki obchodzę nieco inaczej, niż większość, ponieważ w ten dzień są moje urodziny :-)







Miłego niedzielnego popołudnia ! :-*

środa, 29 stycznia 2014

Kropeczkowy manicure

Cześć Dziewczyny! :-)

Daaawno nie było paznokci, więc czas nadrobić zaległości. W głównej mierze to dlatego, że stan moich paznokci bardzo się pogorszył. Od jakiegoś czasu są rozdwojone i bardzo krótkie. Sama już nie wiem co powinnam zrobić, żeby wróciły do poprzedniego, nie idealnego, ale zadowalającego mnie stanu.

Manicure, który Wam pokażę był robiony już jakiś czas temu i jakimś cudem jeszcze nie pokazałam go na blogu :)
Mam nadzieję, że powoli uporam się z moimi paznokciami i będę mogła dodawać więcej wzorów!








 Jeżeli macie jakieś sposoby na osłabione, rozdwajające się paznokcie to piszcie w komentarzach! :)

Miłego wieczoru!

niedziela, 12 stycznia 2014

Biochemia Urody

Cześć Dziewczyny! :-)

W piątek dotarła do mnie paczka ze sklepu Biochemia Urody. Myślę, że będę opisywać każdy produkt z osobna w następnych postach. Dzisiaj po krótce napiszę Wam, jakie mam odczucia co do tej firmy :)

Patrząc na blogi dziewczyn zauważyłam, że wiele z nich zamawia kosmetyki z BU...zastanawiałam się o co tyle zamieszania, przecież prościej jest iść do sklepu i kupić gotowy produkt. Kilka razy wchodziłam na stronę i przeglądałam w poszukiwaniu czegoś dla siebie, żeby wypróbować i zobaczyć w czym tkwi fenomen...teraz już wiem :)

Co do strony - przejrzysta, wszystko jest dokładnie opisane, odnośniki do stron np. ze sposobem przechowywania. Bardzo podoba mi się, że na stronce poszczególnego serum, kremów itp w zawartości zestawu mamy odnośniki do poszczególnych składników, o których możemy poczytać. Ogólnie dla początkującej osoby w tej kwestii nie ma żadnego problemu, żeby znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.

Paczki są wysyłane szybko, dobrze zabezpieczone.

Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak instrukcji obsługi w paczce, trzeba sobie wejść na stronę i przy komputerze przygotować miksturę :P No ale taki problem to nie problem...

Myślę, że jeszcze nie raz zamówię coś z ich strony!

Tosia najbardziej zainteresowana :)
W najbliższym czasie pokażę Wam serum , które przygotowałam :D

Buziaki! :*

piątek, 10 stycznia 2014

Święta w skrócie :-)

Cześć Dziewczyny! :-)

Długą ciszę na blogu tłumaczyć nie będę, bo chyba szkoda na to słów...

ALE!

Moim postanowieniem noworocznym jest regularne dodawanie postów!

Święta Bożego Narodzenia 2013 będą niezapomniane, ponieważ usłyszałam najważniejsze pytanie w moim życiu, na które oczywiście odpowiedziałam TAK :)
Data już ustalona, więc nic tylko zacząć przygotowania, plany, ustalenia...ahh będzie troszkę spraw do załatwienia...już nie mogę się doczekać!

W związku z tym, że za około 1,5 roku zostanę ŻONĄ, na moim blogu z pewnością pojawią się posty o tematyce ślubnej (co nikogo zapewne nie dziwi:))

Poniżej pokażę Wam moje dekoracje świąteczne :)


Uwielbiam Boże Narodzenie, ogólnie grudzień według mnie jest miesiącem magicznym... te ozdoby, święcące witryny sklepowe, muzyczka w radio... Wszystko to sprawia, że czuję się jeszcze bardziej szczęśliwa!

Całuję gorąco,
Asia

wtorek, 5 listopada 2013

Paleta 120 cieni

Cześć Dziewczyny! :-)

W temacie makijażu czuję się troszkę mniej pewnie, niż w paznokciowym, dlatego też na moim blogu nie opublikowałam jeszcze żadnego make-up'u. Myślę jednak, że niebawem się to zmieni, ponieważ zakupiłam pewne cudo idealne do ćwiczeń :) Mowa tutaj oczywiście o palecie 120 cieni.

Szczerzę mówiąc napaliłam się na tą paletę, ponieważ ma baaardzo fajną gamę kolorystyczną! Natrafiłam na nią na allegro, była w śmiesznie niskiej cenie. Z jednej strony to duży plus, a z drugiej obudziła się moja czujność. Pojawiło się pytanie, czy paleta za 40zł to nie jakaś 'podpucha'? Zastanawiałam się jak będzie z pigmentacją, bo na tym mi bardzo zależało. Chciałam ładnych, żywych kolorów! No i chyba takie dostałam :)





A tutaj macie cienie nałożone na płyn Duraline :)

Jak widzicie na zdjęciach powyżej paletka była starannie zapakowana w 'kieszonkę' z folii bąbelkowej, papierowy kartonik, a także każda z osobna była ofoliowana. Otwierając ją bardzo się ucieszyłam, bo obawiałam się, że w transporcie któryś cień się pokruszy.

Bez bazy cienie są mniej widoczne, więc warto nałożyć jakąś bazę lub płyn Duraline, który pięknie podbija kolory :)

Mam nadzieję, że nie raz będziecie mogli zobaczyć tą paletkę w akcji na moim blogu ! :)

Pozdrawiam, życząc miłego dnia! :*